poniedziałek, 22 grudnia 2014

To już 5 miechów! + Niespodzianka, czyli moja przygoda z blogowaniem!

Siemka, tuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu MILKA :3 Chcę Wam oświadczyć, że wczoraj skończyłam pięć miesięcy tutaj <3 Czyli, że piszę tu już 5 miesięcy. WOOOOW, co nie? Lecz, to prawda, ponieważ na bloga dostałam się 21 sierpnia a dziś jest 22 grudnia (niestety, ale nie mogłam napisać tego posta wczoraj :/). Nom, więc przygotowałam z tej okazji niespodziankę, która nie jest niespodzianką, bo wiecie z tytułu o co kaman.
Tak, tak, pokażę Wam moją przygodę z blogowaniem. Według mnie, jest ciekawa (IKSDE JEST NA TOPIE TAK JAK MÓFFI WIZZOL IKSDE). 

Pewnego pięknego dnia, postanowiłam sobie, że założę bloga. Nie wiedziałam jeszcze o czym, ale za chwilę już byłam pewna swojego zdania: miał być to blog o Simsach, gdzie opisuję różne dodatki do gry. Swoje pomysły zapisywałam w notesiku, żeby potem przepisać to na komputer. Niestety, nie założyłam go, ponieważ jakoś tak nagle spadła ze mnie cała radość i pomyślałam "Na co mi to? :c". Jakiejś tam soboty, udałam się do mojej BFF. Porobiłyśmy coś na kompie, potem weszłyśmy na Simsy i zaczęłyśmy robić zdjęcia naszych Simów. Asia (to imię mej BY FY FY) zaproponowała mi, abyśmy założyły bloga o Simsach, ale takiego, gdzie wstawiamy zdjęcie z gry i je opisujemy. Ja, zgodziłam się. No i od tego się zaczęło.
Na tym blogu napisałam tylko jednego posta. Dobrze, wstawię Wam link, żebyście zobaczyli moje wypociny. Lecz, nie wstawię adresu całego bloga, tylko tego moje posta. <<KLIK!>>.
Kolejna "nagła radość" spadła i odechciało mi się prowadzić bloga. Postanowiłam, że sama jakiegoś założę i będzie on o innej tematyce niż Simsy. Nie myślałam wiele: założyłam bloga o TFM. Opisywałam tam eventy, różne nowości z gry itd. Na nim już więcej pisałam. Bardzo, ale to bardzo go polubiłam, ponieważ miło mi się tam pisało. Szło coraz lepiej! Tata nauczył mnie obcinać poprawnie zdjęcia, zrobić ładny wygląd bloga. Hm, teraz go już nie prowadzę :/ Napisałam 26 listopada, że "powracam", ale nie mam czasu na pisanie tam. Dam Wam link (do całego bloga): <<KLIK!>>.
gdy transformice mi się już znudziło, znowu powróciłam do naszej plastikowej gierki MSP. Wtedy także tę grę lubiła Asia (tak, ta moja BFF!!!). No to sobie tak ten tegez, założyłam bloga o MovieStarPlanet. Nie chciałam go pisać sama, więc spytałam się Asi, czy chciałaby go prowadzić ze mną, a ona odpowiedziała "Tak, spoko :)". Na tym blogu chyba najdłużej pisałam. Opisywałyśmy tam tzw. "Czwartkowe nowości", robiłyśmy look'i i wiele, wiele, więcej. Świetnie bawiłam się przy takim pisaniu, aż pewnego dnia, wszystko się zmieniło. Asi, znudziło się MSP. Dlatego też odeszła z bloga, bo po co na nim pisać, jak nie ma się z tego frajdy? Zostałam sama. Żadna osoba nie chciała go ze mną prowadzić. Nagle pewna osóbka wysłała mi notkę na Konkurs na Redaktora właśnie tam i teraz tam pisze. Ja już dawno nic tam nie pisałam. Podam Wam kilka linków do postów, kiedy zaczynałam tam pisać, a nie, do całego bloga, ponieważ teraz pisze na nim maliniacz. Ok, dam Wam linki do: Czwartkowych nowości, look'a, jakichś tam nowości, błędach. Skumacie. <<Czwartkowe nowości!>>, <<Błąd na MSP!>>, <<Nowa funkcja!>>.
No i tak magicznie się stało, że zgłosiłam się na redaktorkę tutaj. Potem, już wszystko szło lepiej. Dostałam się także na bloga Emily Mccline oraz Katheji.

OMG, ale się opisałam XD

To tyle!
Piszcie w komentarzach wrażenia, dotyczące mojej historii z blogowaniem! ;*

Pozdrawiam,




sobota, 20 grudnia 2014

Redaktorki - wszystko o nich #3 - Mika2118.

Siemka, tu Milka. Wydaje mi się, że ostatnio nic nie na tym blogu nie dzieje :c To smutne patrzeć, jak to wszystko się rozpada. No, ale dobra, nie będę się mieszać w nie swoje sprawy i zapraszam na posta!
Zanim zacznę trzecią część serii, to chciałabym Wam bardzo polecić pewien film. Nazywa się "Sala samobójców". O czym on jest? Pewien chłopak, Dominik, pewnego razu spotyka dziewczynę (przez internet), która nazywa się Sylwia. Ona, chce się zabić, tnie się itp. Dużo ze sobą gadają. Pewnego razu, Dominik aż za bardzo jej się "przekupił" i zaczął się ubierać w stylu emo. Następnie uzależnia się od gry i na dodatek Sylwia powiedziała mu, że ona nie wychodzi z domu przez trzy lata. Poleciła mu to "uczucie". Dominik tak jakby jej uległ, on także przestał wszędzie wychodzić. Siedział w pokoju przez dziesięć dni, aż w końcu jego sprzątaczka (?) zawiadamia policję. Chłopak wybił lustro, żeby się skaleczyć.
Co było dalej Wam nie powiem, nie chcę, żebyście wiedzieli wszystko. Mogę dodać jedynie tyle, że ta Sylwia miała umrzeć, ale tak naprawdę bała się śmierci. Za to Dominik... on się jej za bardzo słuchał i sam się zabił. Po prostu, przedawkował tabletki i umarł...
Mi, tak przez ten film odwala <3 Jest świetny! Wszyscy mówią, że polskie filmy są głupie itp., ale ten zasługuje na Oscara!
Kilka zdjęć Dominika:
Teraz zdjęcie Sylwii:
Naprawdę polecam ten film. Tylko zakończenie jest bardzo smutne.
A teraz post o MSP xd
Do następnej części przeszła Ola, która już nie jest na EM ES PE, ale trudno. 
Kilka informacji.
Ola gra na MSP od lipca 2013 roku. Na swoim koncie ma 20 leveli - to dobry wynik. Jej przezwisko to "Nucia", "Nutella". W swoich najkach ma (przede wszystkim) założycielkę tego bloga - Martę (KisieleeeQ).
Profil:
Hm, profil jest cóż... smutny?
Ola odchodzi i informuje wszystkich w jej statusie. Nie podoba mi się jedynie ta postawa "WYRZUCAJCIE ZE ZNAJ". Dlaczego mamy Cię usunąć? Dlatego, że nie grasz? :c Ja na pewno Cie zostawię w moich znaj <3 Jesteś cudowną osobą. (Dobra, nie o tym). Poza tym, profil jest zadbany. 9/10.
Artbook:
Andrzejkowe wróżby, co nie? ;)
Musiałaś się trochę napracować, aby napisać te wszystkie imiona. Art jest dopracowany, nie ma tutaj pomyłek. Na dodatek, jest ładnie ozdobiony (chodzi mi o to gwiazdki, które są wokół całego artbooka). 10/10.
Look:

Ciekawy, nie powiem. Niebieski, ciepły sweterek idealnie pasuje do tych dziewczęcych włosków ;* Bransoletka dodaje uroku, tak samo, jak ta śnieżynka we włosach. Hym, jedynie nie pasują mi tutaj te kozaki (fasonem), ale kolorem tak, więc nie odejmę punkta. 10/10.
Charakter:
No co ja mogę tutaj napisać? :3 Ola to przemiła osóbka, której można zawsze zaufać. Jest sympatyczna i życzliwa, za co jeszcze bardziej ją lubię. Zawsze przy mnie była. Komentowała moje (badziewne) posty na moim blogu przygody z moviestarplanet. Tak bardzo się z tego cieszyłam <3 Wiedziałam, że mam po co tam pisać, ponieważ ona jako jedyna komentowała moje notki. Gdyby nie Nucia, nie pisałabym tutaj, naprawdę. Za to Cię koffam <333 10/10.
Biografia:
Piękna biografia <3 Wygląd zachwyca. Na dodatek, są tutaj wszystkie informacje dotyczące Oli. Niestety, Twoje dawne marzenia się nie spełnią, ponieważ odchodzisz :c 10/10.
Wszystkie punkty: 49/50 - BRAWOOOOO!

Z tego bloga wybierajcie kolejne redaktorki:
emily-mccline-i-msp.blogspot.com

A teraz coś dla tych, którzy naprawdę oglądali "Salę Samobójców" i kochają ten film tak, jak ja:
Ten tekst jest przepiękny <3
Przeczytajcie go kilka razy, a zrozumiecie jego sens <33

Ok, to tyle.
Napiszcie w komach, kto z Was oglądał "Salę Samobójców" ;)
Bo jak dla mnie, to najlepszy film, jaki tylko widziałam ;*

Pozdrawiam,
Milka


 

 





środa, 17 grudnia 2014

Co z nami będzie? :o

Siemka, tu Milka :3 Tak, piszę posta (o.o). Jednak, nie z taką radością jak zawsze. Jak sami wiecie, Ola (Nucia, Nutella) odeszła od nas, ale chyba (powtarzam: chyba) z bloga się nie usunie. Olu, jesteś świetną blogerką, naprawdę. Rozumiem Cię, że odchodzisz, ponieważ MSP robi się denne i dziecinne, a real jest ważniejszy niż internet.
Drugą sprawą jest to, że zauważyłam, iż ostatnio wiele znanych blogerek odchodzi z blogów oraz EM ES PE. No spójrzcie tylko:
- Ola, odeszła :c
- Wizzol, odeszła z MSP :c
- Maja, odeszła :c
- Nat (XxPorshiaXx) też pewnie odejdzie :c
- Patricia45, odeszła :c
No i można by tak wymieniać, ale nie będę dalej. Czyli, że nasze kochane MovieStarPlanet robi się po prostu nudne. Czy modzi tego nie widzą? Nie widzą tego, że użytkownikom się nudzi? Wiele osób chciałoby, aby dodano misje, takie, jakie były na Halloween, żeby było coś do "roboty". No, ale nie, bo po co? Dobra, nieważne.
Napisałam, co napisałam i tyle.
Niedługo normalnie wszyscy odejdą przez tą (przepraszam, że tak się wyrażę) zasraną gierkę.

Przepraszam, za takiego posta, ale naprawdę jest mi żal tych wszystkich wspaniałych osób.

Pozdrawiam,

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Yyyy... no... ten... no.

No.
Cześć.
Nie mam humoru, choć zawsze go mam.
Podjęłam decyzję...
BAM BAM BOOOM

Chyba... no... 
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Odchodzę.
Tak.
To chyba będzie dobra decyzja...
Dla WAS, dla MNIE
Wszyscy na tym skorzystamy...
A ja w końcu zajmę się tym, co potrzebowałam tyle miesięcy.
SWOIM ŻYCIEM.
Po prostu no.
:c
Tak będzie lepiej. :/
Może powinnam więcej nad tym pomyśleć?
Nie wiem.
Jestem tu 8 miesiąc, za miesiąc może"urodzę się na nowo"...
A w styczniu 1 rocznica powstania tego bloga...
Pamiętam, jak tu pisałam swojego pierwszego posta...
Niecałe 2 tysiące wyświetleń...
A teraz niecałe 50 tysięcy...
Wystarczy chyba tylko Wam podziękować, nie?
Że miałam dla kogo, nie za często, ale pisać. [ale to górale... ]
DLA WAS.
Ile ja tu ludzi poznałam...
Tysiąc razy odchodziłam...
Tysiąc razy wracałam...
Nie mogłam się z Wami rozstać...
Ale ja już nie mogę...
Siedzenie na msp nie sprawia już satysfakcji, jak wcześniej...
:(
A chciałabym, żeby było jak dawniej...
DAWNIEJ...
To były czasy. :) Te osiągnięcia, te złe wspomnienia...
Ten pierwszy vip...
Ten poświęcony czas...
Ten - w czasie przeszłym...
Nie teraźniejszym...
To przeszłość...
A ja żyję chwilą...
Czy to ma jakikolwiek SENS? 
Raczej nie.
Ale...
Pomyślę...
Ja nie mogę tak na zawsze Was zostawić...
Za dużo pracy w ten ponad rok tu i na grze włożyłam...
To mnie...
Przerasta...
Życie - no niby tak...
Ciekawa historia,
Ciekawa gra.
Niby....


...ale...
...to jest trudne...
I muszę liczyć się z Waszymi opiniami...


Kocham Was...
Nie potrafię tak żyć, bez czegoś
Do którego mogłam zerknąć...
Bez tej świadomości...
Nie potrafię kliknąć: "Usuń siebie z tego bloga"...
Jak to czytam, to mnie boli...
Że muszę odejść...
Teraz czytacie, że ja MUSZĘ
Muszę, no...


Trzeba nie zaprzeczę...
Dlatego...


czwartek, 11 grudnia 2014

DZIEWCZYNKA NA ROLKACH! - film ze starymi animacjami. + INFORsrejszyn

Hii!
Tak więc.
Inforsrejszyn na początek. Kto był na filmie "Wielka Szóstka"? [Big Hero 6] Ja byłam dzisiaj z klasą... Zajebisty film.. :c Niby reklamy nic nie mówią, ale warty obejrzenia. Trwa godzinę z hakiem. ;) Występują i śmieszne sceny, ale koniec jak wzruszający, normalnie płakałam... :/ Może uznacie mnie za głupią - tak jest. JEŚLI NIE OGLĄDAŁEŚ, POLECAM!
Płaciliśmy po 14 zł - tanio. Film nie był w 3D, 2D, zwykły, WSPANIAŁY! Robiłam zdjęcia, żeby w jakiś sposób o tym filmie pamiętać. (zdj. - mój facebook) SRAAAAAJJJJMYYYY RAAAAAZEEEEEM JP ,</3333333333 JA NIE BD SPAĆ. :CCC

Do rzeczy.

Na google grafika ostatnio szukałam usuniętych animacji. I wyskoczył mi kadr z filmu "Dziewczynka na rolkach cz.2".. Na screen'ie była animacja "Blood in the floor", czy jak tamto się zwie. Jest to animacja pokazująca, jak nasza MS leży w kałuży krwi. Kojarzycie, co nie? Ja - wiadomo, szybko wchodzę w filmy, u góry wpisuje "Dziewczynka na rolkach" i tu buum. Taki film istnieje! Jest zbudowany z 6 części autorstwa seleny3. Zabrałam się za oglądanie.
1 cz. - nic po starych animacjach;
2 cz. - i tu zaskoczenie z mojej strony.. Blood in the floor, Beating heart.. (ms ma w ręce serce, to wygląda jakby komuś to wyjęła);
3 cz. - to samo;
4 cz. - już mniej tych animacji, ale dalej są;
5 cz. - wyżej;
6 cz. - -||-
Selena3 na końcu tytułu 1 cz. napisała thiller.. Film, jest "straszny", ale nie ma się czego bać! Po prostu - film warty obejrzenia! Ma mało wyświetleń, a wg mnie zasługuje na top.
OGLĄDAJCIE TEN FILM! [nie chce mi się robić screen'ów, sorry. ;/ Nie  mam ochoty na nic śmiesznego po tym filmie.
Sami zobaczcie, polecam.

To na tyle.
Pozdrawiam,
Mika2118
Ps. Jeśli chcesz o tym napisać na swoim blogu - napisz, ale podaj link do tego posta/bloga, gdyż na innych blogach nie widziałam takiej notki.


PS2: nast, post t o2 cz. TDZ. :)